Już sama nie wie, na co wydawać fortunę. Ostatnio, aby dogodzić swoim dwóm pieskom, Paris Hilton kupiła im... superkomfortowe łóżeczko. I to nie w sklepie zoologicznym, ale na stoisku z artykułami dla niemowląt.
Jeszcze niedawno dziedziczka rozgłaszała wszem i wobec, że zamierza zaangażować się w misję na rzecz głodujących dzieci w Rwandzie. Ale chyba te szczytne plany już wywietrzały jej z głowy. Bo co ją mogą obchodzić biedne dzieci, skoro najważniejsze są jej dwa pieski?
York i chihuahua - pupile Paris - będą więc teraz spać w jedwabiach. Nie wiadomo jednak, czy to akurat to, czego im potrzeba do szczęścia...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|