Klauni, głupie dowcipy, setki baloników. Do tego pewnie kolorowa trumna, a zamiast karawanu odjazdowa bryka. Eks-Beatles wyznał, że nie chce, by jego znajomi martwili się tym, że go już nie zobaczą. Mają za to pamiętać, co dał światu i mile wspominać chwile z nim spędzone.
Do tego ktoś musi grać na gitarze, ukochanym instrumencie McCartneya. Gwiazdor uważa, że to dzięki niej rozładowuje wszystkie stresy, a gdy zaczyna grać, czuje się jakby był w innym świecie.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
