Weronika Marczuk, oskarżona w aferze korupcyjnej była jurorka "You Can Dance", najbliższe święta spędzi w Warszawie. I choć może już opuszczać Polskę, chce być na miejscu do czasu zakończenia toczącej się w sądzie sprawy o korupcję.
Już od kilku tygodni zakaz opuszczania kraju nie dotyczy Weroniki Marczuk. Ale choć mogłaby wreszcie pojechać na Ukrainę, by odwiedzić rodzinę i znajomych, nie ma zamiaru nigdzie się ruszać.
"Fakt" dowiedział się, że była jurorka "You Can Dance" chce być na miejscu do czasu zakończenia toczącej się w sądzie sprawy. Tegoroczne święta spędzi więc w Warszawie w towarzystwie rodziców.
>>> Czytaj także: Seksowna Polka z Penthouse'a
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|