Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewiński: Na grypę najlepsza kiszona kapusta

6 listopada 2009, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Stanach Zjednoczonych zaczyna brakować szczepionek przeciwko grypie A/H1N1, ale minister Ewa Kopacz nadal nie śpieszy się z zakupem dla Polski. "Nie ma co liczyć na Ministerstwo Zdrowia. Trzeba się nacierać, jeść czosnek i kiszoną kapustę z cebulą" - radzi Janusz Rewiński.

>>>Zaczyna już brakować szczepionek

Trzeba się jakoś przed tą grypą bronić. Na Ministerstwo Zdrowia nie ma co liczyć, bo skoro pieniądze zabierają już nawet emerytom, to na szczepionki tym bardziej nie mają. "Teraz trzeba się wewnętrznie nacierać sokiem malinowym, spożywać czosnek i kiszoną kapustę" - tak radzą ludzie z ludu.

W muzeum etnograficznym koło Poznania jest nawet dowód na skuteczność tej metody. W XVII - XVIII wieku bardzo dużo ludzi w tych okolicach umierało z powodu specyficznej mutacji grypy. Ale co ciekawe, była to głównie młodzież i dzieci... Starzy przeżywali dzięki tej kuracji.

Teraz światem rządzą ci, którzy mają tabletki, nam zostają metody naturalne. Koncerny farmaceutyczne mają teraz taką moc, że mogą wypowiadać wojny, obalać rządy i tworzyć nowe religie. Albo jak na Ukrainie, stanem wyjątkowym odwrócić uwagę od porażki Juszczenki...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj