Miało być tak pięknie, nowe możliwości, kariera na jeszcze większą skalę, więcej wolności itd. Niestety wyszło trochę inaczej. Rinke Rooyens przygotowuje właśnie wielki musical poświęcony pamięci Michaela Jacksona, niestety zabraknie w nim jego najnowszej i najbardziej utalentowanej podopiecznej - Edzi Górniak.
Szykuje się naprawdę wielki show. W musicalu "The Jacksons", który Rooyens reżyseruje, wystąpią uczestnicy programu "Jak oni śpiewają" - też zresztą produkowanego przez Rooyensa. Zobaczymy więc Patricię Kazadi, Olę Szwed, Artura Chamskiego, Karolinę Nowakowską. Do ich grona dołączy także Nick Sinclair z "Fabryki Gwiazd".
Zabraknie jednak największej gwiazdy wśród podopiecznych Rooyensa, czyli Edyty Górniak. Czyżby zapewnienia o tym, że czeka ją coś specjalnego, miały się nie potwierdzić? A może po prostu Rooyens uznał, że Edyta jest zbyt wielką gwiazdą, by występować razem z amatorami z "JOŚ"? To drugie wydaje się bardziej prawdopodobne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|