Dziennik Gazeta Prawana logo

Rinke Rooyens lekceważy Edytę Górniak

29 października 2009, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miało być tak pięknie, nowe możliwości, kariera na jeszcze większą skalę, więcej wolności itd. Niestety wyszło trochę inaczej. Rinke Rooyens przygotowuje właśnie wielki musical poświęcony pamięci Michaela Jacksona, niestety zabraknie w nim jego najnowszej i najbardziej utalentowanej podopiecznej - Edzi Górniak.

Szykuje się naprawdę wielki show. W musicalu "The Jacksons", który Rooyens reżyseruje, wystąpią uczestnicy programu "Jak oni śpiewają" - też zresztą produkowanego przez Rooyensa. Zobaczymy więc Patricię Kazadi, Olę Szwed, Artura Chamskiego, Karolinę Nowakowską. Do ich grona dołączy także Nick Sinclair z "Fabryki Gwiazd".

Zabraknie jednak największej gwiazdy wśród podopiecznych Rooyensa, czyli Edyty Górniak. Czyżby zapewnienia o tym, że czeka ją coś specjalnego, miały się nie potwierdzić? A może po prostu Rooyens uznał, że Edyta jest zbyt wielką gwiazdą, by występować razem z amatorami z "JOŚ"? To drugie wydaje się bardziej prawdopodobne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj