Dziennik Gazeta Prawana logo

Kinga Rusin została Amazonką

13 lipca 2009, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kinga Rusin często wspomina, że kocha konie. Jako wielbicielka tych mądrych i pięknych zwierząt doskonale się na nich zna i umie jeździć konno. A ostatnio pokazała, że nawet powożenie bryczką nie stanowi dla niej najmniejszego problemu.

Rusin uczestniczyła w dorocznej imprezie organizowanej przez swojego bliskiego znajomego Piotra Kraśkę. Oczywiście Kinga przyjechała w charakterze zawodnika, a nie obserwatora!

Prawdziwą furorę zrobiła, powożąc bryczką. Z wyjątkową wprawą kierowała rozpędzonym pojazdem. Prowadząca "You can dance" wcieliła się także w modelkę - w długiej czarnej sukni z gorsetem projektu Karoliny Wajdy dosiadła pięknego rumaka z własnej stajni, który dosłownie tańczył kierowany jej wprawną dłonią.

"Z końmi trzeba delikatnie postępować, gdyż są bardzo płochliwe" - powiedziała w rozmowie z "Faktem" Kinga. "Tego konia mam od sześciu lat i jest on czystej krwi fryzyjskiej. W trenowaniu go mam fachową pomoc" - dodała skromnie gwiazda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj