Pazura: Zostawcie moją Weronikę w spokoju!
Weronika Marczuk-Pazura musiała się zmierzyć z plotkami na swój temat. Tylko "Faktowi" opowiedziała prawdziwą historię swoich początków w Polsce. Murem za żoną stanął Cezary Paura. Aktor mówi głośno: zostawcie moją Weronikę w spokoju!
- "Byłem mężem Pazury"
- Pazurowie są już po rozwodzie
- Eksżona Pazury: Przeżywam drugą młodość
- Weronika Pazura: Byłam tancerką w klubie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszystkie informacje publikowane w ostatnich dniach bardzo mnie dotknęły" - wyznaje "Faktowi" Cezary Pazura. "Bo, chociaż wiedziałem o mojej żonie wszystko, nie było dla mnie w jej przeszłości nic szokującego i uważałem, że to nasza prywatna sprawa. To są tak stare historie, że nie jestem w stanie zrozumieć przyczyny wyciągania ich na światło dzienne akurat teraz. Już i tak bez tego nie jest nam w tej chwili łatwo".
Mimo tego że para jest w separacji, wciąż utrzymuje ze sobą kontakt. "Nasze relacje są dobre i jeśli ktoś myśli, że te wszystkie <rewelacje> nas poróżnią, to się myli. Zawsze się wspieraliśmy, i to się nigdy nie zmieni. Zostawcie Weronikę w spokoju!" - apeluje w "Fakcie" Pazura.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!