Decyzja o tym że Komorowscy wyprowadzą się z mieszkania na Powiślu zapadła. Żona prezydenta elekta postawiła na swoim. Na czas prezydentury rodzina Komorowskich nie będzie dalej mieszkać w swoim domu na warszawskim Powiślu, czego chciałby Bronisław Komorowski. Anna Komorowska pragnie bowiem odpocząć od domowych obowiązków, codziennego sprzątania, gotowania i prania.
"Każda z pań wie, ile to jest obowiązków w domu oprócz pracy zawodowej – podkreślała na spotkaniu z wyborcami Komorowska. A ona wie o tym najlepiej, bo wychowała aż piątkę dzieci. Bronisław Komorowski chciałby pozostać w swoim wygodnym, pięknym 159-metrowym mieszkaniu na Powiślu, ale żona - jak nieoficjalnie dowiedział się "Fakt" – powiedziała twardo „nie”. Przeprowadzka jest więc przesądzona, ale pozostaje pytanie: dokąd?
Bronisław Komorowski najchętniej chciałby zamieszkać w Belwederze, ale zbyt drogie będzie przeniesienie tam całego „centrum zarządzania kancelarią prezydenta”. Dlatego najprawdopodobniej nowy prezydent będzie pracował w Pałacu Prezydenckim, a w Belwederze mieszkał z rodziną.
>>> Balcerowicz gwiazdą "Słonecznego patrolu"?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|