Naćpany Osbourne rozmawiał z końmi
Zwierzęta rozmawiają z ludźmi tylko w święta. Jednak Ozzy Osbourne nie potrzebował czekać do gwiazdki. Ten słynny rockman rozmawiał ze zwierzętami, gdy tylko się porządnie naćpał.
- Marihuanę palono już 2700 lat temu
- 4 listopada Ameryka głosowała za marihuaną
- Ozzy Osbourne poparzył się w solarium
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
LSD, marihuana, kokaina i alkohol. Oto "koktajl", którym Ozzy Osbourne się raczył, gdy ruszał w trasę koncertową. Piosenkarz otwarcie przyznaje, że im dłużej trwała trasa, tym bardziej naćpany wychodził z autobusu.
Dlatego nie dziwi, że kiedyś na łące usłyszał, jak mówią do niego konie. Co mu zwierzęta radziły? Ozzy nie chce powiedzieć. Ale pewnie było to coś w stylu: "Stary, odstaw to świństwo, bo ci wyżre mózg".


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!