Dziennik Gazeta Prawana logo

Płonące klozety w japońskich domach

13 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W japońskich domach zapłonęły toalety. Trzy żywym ogniem, 26 zaczęło dymić. Supernowoczesne i nafaszerowane elektroniką klozety są teraz w pośpiechu wycofywane z rynku. Ponoć zawiniło elektroniczne sterowanie strumieniem wody.

Za 300 tys. jenów (nieco ponad 7 tys. zł) można było spodziewać się po toalecie czegoś więcej. Co prawda nowoczesne japońskie klozety mają suszarki, podgrzewane siedzisko i automatyczną pokrywę, ale żeby grillować użytkownika?

Podobno to źle zamontowane okablowanie powodowało zwarcia i pożary. Nie ma to jak zwyczajna drewniana sławojka...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj