Mieszkanka chińskiego Nanjing przeżyła upadek z szóstego piętra, bo spadła na... zawartość czyszczonego szamba. 20-centymetrowa warstwa nieczystości zamortyzowała jej upadek.
Pracownicy oczyszczalni ścieków przyjechali oczyścić szambo w jednym z bloków mieszkalnych. Zbiornik zatkał się, więc jego zawartość musieli gdzieś wypłukać.
Akurat wtedy kobieta rozwieszała pranie na balkonie. Wychyliła się zbyt mocno przez balustradę, straciła równowagę i spadła wprost na... to, co wypłynęło z szamba. Miękkie lądowanie w tej brei uratowało jej życie. Jak twierdzi chińska gazeta, nie miała nawet jednego siniaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|