Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińska mysz ukradła kopertę z pieniędzmi

12 października 2007, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chwile grozy przeżył pewien Chińczyk, który chciał wyciągnąć spod łóżka kopertę z 10 tys. juanów (ok. 3,6 tys. zł). To były jego oszczędności. Zamierzał je podarować rodzicom... ale pieniędzy nie było.

Przerażony mężczyzna i jego żona zaczęli przeszukiwać dom. Myśleli, że padli ofiarą złodzieja. Dlatego już wychodzili z domu, by pójść na policję, ale właśnie wtedy usłyszeli cichy chrobot myszy. Coś ich wtedy tknęło. Zajrzeli do mysiej dziury i to był strzał w dziesiątkę. Właśnie tam tkwiła koperta z pieniędzmi.

Nie wiadomo, co mąż i żona zrobili z myszą-złodziejką. Czy, według chińskich zwyczajów, złodzieja skazali na śmierć, czy też darowali mu życie, bo jakimś cudem gryzoń banknotów nie zniszczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj