Rodowicz: Doda to moja następczyni
Pierwsza dama polskiej piosenki Maryla Rodowicz podkreśla bardzo często, że widzi w Dorocie Rabczewskiej swoją następczynię. Piosenkarka uważa, że Doda ma nie tylko niepowtarzalny styl, ale także duże możliwości wokalne. Któż lepiej zastąpiłby słynną "Małgośkę"...
- W Opolu nie chcą Dody
- Doda, Cichopek i Rodowicz trzęsą prasą
- Dla Dody zostawił narzeczoną i dziecko
- Rodowicz: Jestem uzależniona od leków
- Zgadnij, kto zarabia 75 tysięcy za godzinę
- Doda i dwóch facetów wieczorową porą
- Maryla Rodowicz: Dajcie spokój Wałęsie
- Rodowicz ma porsche warte fortunę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maryla w "Imperium TV" wyjaśnia, dlaczego uważa Dodę za swoją godną następczynię:
"Doda potrafi zrobić świetny show. Ma znakomite pomysły, jest młoda i jestem pewna, że jeszcze niejedno pokaże. Ona, podobnie jak ja, od samego początku miała na siebie fajny pomysł. Ja wiele lat temu postawiłam na styl indiański, co było wtedy oryginalne i zostało zauważone. Swoją drogą mało jest ludzi w Polsce, którzy rzeczywiście potrafią artyście mądrze doradzić i profesjonalnie poprowadzić jego karierę" - przekonuje piosenkarka.
>>> Rodowicz: Polska muzyka może zniknąć
Rodowicz w obronie Dody nie zawahała się nawet zademonstrować niezadowolenia, gdy organizatorzy festiwalu opolskiego nie wyrazili zgody na jej występ z Rabczewską:
"Żałuję, ponieważ miałam znakomity pomysł na występ i myślę, że wspólnie zrobiłybyśmy świetny show. Ja ją nie tylko lubię, ale widzę w nas także duże podobieństwo. Obie uwielbiamy szybkie samochody i kochamy porsche”.
To chyba zaszczyt dla Dody, że polska Tina Turner tak ciepło się o niej wyraża.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!