Niedawno wyszło na jaw, że pomysłodawczynią odkrywczej nazwy najnowszej płyty Piotra Rubika jest jego małżonka Agata. Pani Rubikowa podszepnęła utalentowanemu ślubnemu tytuł "RubikOne". Kompozytor czym prędzej wyjaśnił łączące ich relacje.
Fakt, iż to Agata Rubikowa wymyśliła tytuł najnowszej płyty kompozytora, sprawił, że zaczęto mówić o jej wpływie na muzykę męża. Piotr Rubik nie znosi konkurencji, dlatego szybko
wyjaśnił, jaki jest wkład Agaty w jego kompozycje:
"Żona nie jest moim największym doradcą, miała po prostu fajny pomysł na tytuł płyty. Doradza mi intuicyjnie, a nie zawodowo. Jest pierwszym słuchaczem".
Na razie i Piotr, i Agata zawieszą działalność muzyczną i poświęcą się opiece nad maleńką Helenką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|