Robert Pattinson, odtwórca roli wampira w ekranizacji powieści "Zmierzch", od premiery filmu pełni rolę bożyszcza kobiet. Przystojny Anglik zawrócił w głowie nawet Paris Hilton - choć jej umizgi podczas oscarowej gali zostały zignorowane. Jednak tego wieczoru Paris nie była jedyną adoratorką młodego Brytyjczyka. Podobno dał się omotać Natalie Portman.
Znajomi aktorki twierdzą, że Natalie zwróciła uwagę na Roberta już na premierze filmu "Zmierzch". Cieszyła się, że oboje dostali zaproszenia na to samo przyjęcie. Portman przyszła na imprezę specjalnie dla niego. Trzeba przyznać, że .
"To było oczywiste, że jej się podoba" - wyznał dziennikarzom jej znajomy. - "Od razu do niego podeszła. . Widać było, że Robertowi odpowiada towarzystwo Natalie. Nie odrywał od niej oczu".
Natalie Portman to zdecydowanie lepsze towarzystwo dla Natomiast .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|