Dziennik Gazeta Prawana logo

Anarchiści zajęli dom księcia Westminster

22 stycznia 2009, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grupa młodych ludzi zajęła, bez zgody właściciela, dom w wartej 30 milionów funtów (około 130 milionów złotych), kamienicy w centrum Londynu. Do pustego, należącego do Geralda Cavendisha Grosvenora księcia Westminster, budynku weszli przez otwarte drzwi w piwnicy. Nie złamali prawa, więc zgodnie z brytyjskimi przepisami, mogą legalnie mieszkać. A za sąsiadkę mają Madonnę.

Do budynku na londyńskiej Park Lane, ulicy na której mieszkają sami milionerzy, anarchiści sprowadzili się z całym dobytkiem i zwierzętami. W środku nie było mebli, ogrzewania ani ciepłej wody, ale młodzi ludzie dają sobie radę. Nie mają telewizji, więc rozrywkę zapewniają sobie sami, grając na gitarach.

Nie przejmują się też zbytnio, jeżeli zapomną o wyprowadzaniu psów. Te biegają po piętrach zostawiając za sobą charakterystyczne ślady. Do czasu, aż brytyjski "The Sun" opisał ich przygody w 12-pokojowym domu, właściciel, trzeci na liście najbogatszych Brytyjczyków, nie miał pojęcia, co dzieje się pod dachem jednej z jego kamienic.

Mieszkańcy okolicznych domów są oburzeni, że muszą mieszkać obok młodzieżowej komuny, ale do czasu, aż nie zareaguje sam właściciel, są bezradni. Policja nie może anarchistów wyrzucić, bo squat jest na Wyspach legalny, o ile dom był otwarty (nie włamano się do niego), a nic w środku nie zostało zniszczone. Z prawa do zajmowania opuszczonych domów korzysta wielu młodych Brytyjczyków i imigrantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj