Za ile kupisz Herbuś z Mroczkiem?
Chcesz, by Edyta Herbuś zatańczyła z Marcinem Mroczkiem na twojej imprezie? Szykuj 60 tysięcy złotych. Tyle para zażądała za sylwestrowy występ na rynku we Wrocławiu. Organizator imprezy, TVP2, nie zgodziła się na taką astronomiczną gażę. Wrocławianie nie zobaczą więc Herbuś i Mroczka.
- Skok na główkę na dobry początek roku
- Herbuś i Mroczka łączy tylko taniec?
- Mroczek w szponach hazardu
- Jak Herbuś walczyła ze stonką
- Herbuś i Mroczek tańczą najlepiej w Europie
- Triumfalny powrót Herbuś i Mroczka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nieźle zaszumiało im w głowach od sukcesu na Eurowizji - komentuje "Fakt". Para miała zabawiać wrocławską publiczność. Na scenie miało być zbudowane specjalne podwyższenie, na którym pokazywałaby kroki różnych tańców. Pojawił się też pomysł, aby Herbuś z Mroczkiem prowadzili kilka konkursów z nagrodami dla publiczności i zagrzewali ją w ten sposób do szampańskiej zabawy.
Niestety, za występ na imprezie we Wrocławiu Edyta Herbuś i Marcin Mroczek zażądali po 30 tysięcy złotych na głowę - pisze "Fakt". Tego jednak dla władz TVP2 było za wiele. "Gwiazdki" zostały na lodzie.
Zadowoleni na pewno nie będą też wrocławianie, którzy na rynku powitają Nowy Rok. Od miesiąca mówiło się, że przyjadą do nich Herbuś z Mroczkiem. Ale jak widać, dla artystów tego formatu od publiczności ważniejsza jest kasa.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!