Dziennik Gazeta Prawana logo

Osioł spędził trzy dni w celi

23 maja 2008, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Osioł spędził trzy dni w celi
Inne
W Meksyku wszyscy są równi wobec prawa. Nawet zwierzęta. Pewien osioł spędził trzy dni w celi za to, że pogryzł i skopał dwóch mężczyzn. Zwierzak wyszedł na wolność dopiero, gdy jego właściciel wpłacił - w przeliczeniu - 300 złotych kaucji.

Osioł Blacky potulnie siedział trzy dni w celi w areszcie w Tuxtla Gutierrez. Traktowany był porządnie - dostawał wiaderko z owsem i świeżą wodę do picia - podaje agencja Xinhua.

Za co trafił za kratki? Ostro narozrabiał. Pogryzł jednego z pracowników rancza, a drugiego skopał. By go obezwładnić, potrzeba było aż sześciu silnych mężczyzn. Dlatego meksykański sędzia uznał, że to osioł zaczął i skazał go na kilka dni więzienia.

Zwierzak siedział jednak krócej. Jego właściciel zapłacił grzywnę i rachunek za leczenie poszkodowanych. Będzie też musiał zapłacić obu mężczyznom straconą dniówkę, czyli około 960 złotych.

To nie pierwszy zwierzak, który trafił za kratki w meksykańskim stanie Chiapas. Do aresztu powędrował byk, który niszczył pola oraz pies, który ugryzł przechodnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj