Wszystkie zalety żony Salety
Jakie warunki trzeba spełnić, by zostać ślubną znanego boksera Przemka Salety? Nie wystarczy być piękną kobietą, choć to oczywiste, że inne u niego nie mają szans. Trzeba też być osobą lojalną, obdarzoną temperamentem, budzącą zaufanie. No i należy zdobyć uznanie w oczach córek Salety z jego poprzednich związków. Wszystkie te cechy ma Ewa Wiertel, jego obecna partnerka. To dlaczego się z nią nie żeni? - zastanawia się "Fakt".
- Matki-aktorki podziwiają poświęcenie Salety
- Przemek Saleta boi się lodu
- Saleta: Oddam nerkę córce
- Saleta wraca na lód
- Przemysław Saleta przeprasza Andrzeja Gołotę
- Nowa dama u boku Salety
- Dziewczyna Salety ma same zalety
- Saleta i Wiertel podgrzewali wodę
- Saleta ceni kobiety za... pupy
- Przemek Saleta nosi córki na ramieniu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Znany bokser i redaktor naczelny miesięcznika "Gentleman" należy do mężczyzn, którzy legalizują swoje poważne związki. Dlatego już dwa razy był żonaty: z piękną Ewą Pacułą, z którą ma córkę Nicole i równie atrakcyjną Ewą Byzdrą, matką Nadii. Teraz jest związany z Ewą Wiertel, śliczną pracownicą agencji reklamowej. I wszyscy się zastanawiają, dlaczego dotąd nie wziął z nią ślubu. Czyżby uznawał, że nie jest godna, by być jego żoną? - pyta "Fakt".
"Nic podobnego! - Kocham ją i mamy plany na przyszłość" - mówi "Faktowi" znany bokser. A zwleka ze ślubem tylko z jednego powodu: Ewa nosi obecnie żałobę po śmierci ojca.
Gdyby nie ta przeszkoda, Ewa Wiertel już nosiłaby na palcu obrączkę. Spełnia bowiem wszelkie wymagania, jakie Przemek stawia swojej przyszłej żonie. Jest śliczna, Przemek jej ufa, lubią ją też jego obie córki. Ba - polubiła ją nawet Ewa Pacuła, jego była żona - czytamy w "Fakcie". Obie panie zgodnie stawiły się u boku boksera, kiedy on pojawił się w programie "Gwiazdy tańczą na lodzie" i zapewniły, że darzą się sympatią. A była żona wcale nie jest zazdrosna o jego obecne szczęście.
Przemek i Ewa poznali się w lutym tego roku, w pracy, podczas prezentacji nowego modelu toyoty. Ich miłość rozkwitła niemal od pierwszego wejrzenia. Już w kwietniu zamieszkali razem - przypomina "Fakt". Czuli, że są sobie przeznaczeni, choć Ewa nie była w komfortowej sytuacji. Wiązała się przecież z mężczyną po przejściach. "Jestem dość specyficznym przypadkiem. Mam za sobą dwa małżeństwa i dwójkę dzieci" - mówi Saleta. "Ale Ewa nie robi z tego problemu. Bardzo dobrze dogaduje się z moimi córkami. Zna też moje obie eksmałżonki z którymi wręcz się lubi" - dodaje na łamach "Faktu".













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!