Najbogatsi bezrobotni w Polsce jeżdżą porsche
Zamiłowanie do ogromnych pieniędzy - a zwłaszcza do aut marki porsche - zgubiło ostatnio zarówno Huberta Urbańskiego, jak i Tomasza Kammela. Pierwszy stracił posadę w TVN, a drugi w TVP. Być może gdyby panowie chcieli jeździć tańszymi autami, nie zostaliby za pazerność wyrzuceni z pracy - pokpiwa "Fakt".
- Kammel i Urbański walczą o chałtury
- Czy premier zostanie bez personelu?
- Na Podlasiu całodobowa pomoc dla... bezrobotnych
- Wypłata dla Urbańskiego z abonamentu
- Narzeczona cieszy się, że Kammel wyleciał z "Tańca"
- Nie tylko Stonesi zarabiają miliony
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obaj mają ekskluzywne, sportowe samochody warte ok. 400 tysięcy. Z tego podobieństwa szydzi na łamach "Faktu" dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. "Jeden pan
jeździ porsche... i ma kłopot, drugi pan jeździ porsche i też ma kłopot" - szydzi Miszczak.
Wygląda na to, że porsche bardzo szkodzi... na głowę. "Jak się jeździ porsche, to potem człowiek nie wie, co robi" - żartuje Miszczak.
Urbańskiego wyrzucono z TVN-u po tym, jak zażądał 50 tysięcy za prowadzenie odcinka "Tańca z gwiazdami”.
Kammel wyleciał z TVP za złamanie przepisów gwiazdorskiego kontraktu oraz stawianie wygórowanych i nierealnych wymagań. A przecież jeszcze do niedawna nie było z nimi żadnego kłopotu.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!