Rubik: Mój dom jest drogi. To przykre
O Piotrze Rubiku nie jest już w mediach tak głośno jak kiedyś, jednak od czasu do czasu muzyk lubi o sobie przypomnieć. Tym razem zwierza się "Faktowi", że dom, który buduje, gotowy będzie dopiero w połowie 2011 roku. W ogrodzie stanie wielka fontanna.
- Po co Rubik zrobił sobie loczki?
- Zobacz, ile zgarnia Piotr Rubik
- Rubik wkręca żonę do telewizji
- Rubik: Znam sześć, a nawet osiem języków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak pisze "Fakt", kompozytor nie może doczekać się przeprowadzki do nowego domu. Czeka go wiele przygotowań.
"Zatrudniłem specjalnych architektów, którzy zajmą się tym najlepiej" - mówi "Faktowi" Piotr Rubik. "Mam mnóstwo pomysłów, jak na przykład ogromna fontanna, bo mam piękny i duży ogród" - zwierza się bulwarówce.
"Fakt" podkreśla, że taka fanaberia to jednak spory wydatek. Kosztować może nawet ponad 30 tysięcy złotych, a zwykłe jej czyszczenie - około trzech tysięcy złotych. "Mój dom jest niestety bardzo drogi i jest to przykre" - podsumowuje muzyk.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!