Dziennik Gazeta Prawana logo

Ania Wiśniewska: Mój mąż to bankrut

3 listopada 2009, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Wiśniewski to prawdziwy tradycjonalista - nie lubi, gdy kobieta jest zbyt samodzielna. Dość boleśnie przekonała się o tym Mandaryna, z którą rozstał się, nie mogąc prawdopodobnie znieść jej sukcesu. Teraz na grząski grunt weszła obecna żona gwiazdora - Ania. Nie tylko nagrała solową płytę, ale i pozwoliła sobie zakpić z męża.

Ani nie przeraziła historia Mandaryny - jej pierwsza płyta była jednocześnie pierwszym krokiem do rozwodu z Michałem. Obecna pani Wiśniewska patrzy jednak w przyszłość optymistycznie. Na tyle optymistycznie, że pozwala sobie na kpiny ze stanu posiadania swojego ślubnego: "Przez cały czas żartuję, że mam męża bankruta, więc teraz to ja będę zarabiać na dom” - powiedziała "Twojemu Imperium".

W przypadku Wiśniewskich słowo ciałem się stało: domem i dziećmi zajmuje się głownie Michał, bo Ania wiele koncertuje. Naszym jednak zdaniem czwartego rozwodu nie będzie, bo o ile poprzednie żony były zależne od Michała, o tyle teraz sytuacja jest zgoła inna i to Michał potrzebuje Ani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj