W półfinale "The Voice of Poland" zaprezentowały się dwie wokalistki - Anna Gąsienica-Byrcyn i Anna Nadkierniczna, która w każdym odcinku występowała z gitarą.

Reklama

W tym odcinku uczestnicy pracowali ze znanymi producentami oraz wykonawcami. Piosenkę Gąsienicy-Byrcyn przygotowała Paulina Przybysz.

Aniu, ja jestem speechless. Bardzo to do ciebie pasuje. Ten utwór powinien wejść do radia – stwierdziła po jej występie Górniak.

Druga wokalistka, czyli Anna Nadkierniczna wykonała piosenkę, do której słowa napisała sama. Przyznała przed występem, że utwór powstał w trudnym dla niej czasie.

Aniu, zastanawiam się co się wydarzyło w twoim życiu, że napisałaś taki tekst. Jest ponadczasowy. Piękny utwór - powiedziała Edyta.

Decyzją jurorów z show pożegnała się Anna Nadkierniczna. W swoich pożegnalnych słowach Górniak nawiązała do pandemii koronawirusa.

W tak trudnych czasach mieliśmy okazję doświadczyć takiego piękna. Bardzo trudna jest to edycja, bo nie można się tulić. Dlatego tulę cię całym sercem - stwierdziła.

Czy Anna Gąsienica-Byrcyn poradzi sobie w finale i wygra program? Tego dowiemy się już za tydzień.