Sylwester Wilk to 24-letni profesjonalny biegacz, który na skutek wypadku utracił nogę. Dzięki swojemu hartowi ducha i sile walki, już trzy miesiące po amputacji powrócił na bieżnię ze sportową protezą. Teraz przygotowuje się na igrzyska paraolimpijskie w Paryżu w 2024 r. Chce wystartować na dystansie 400 metrów.

Reklama

Po pierwszym odcinku wznowionego po pandemicznej przerwie programu "Taniec z gwiazdami" Sylwester Wilk wylądował w szpitalu. Powodem było zbyt duże obciążenie miejsca po amputowanej nodze. Sportowiec otrzymał kurację antybiotykową, ale już dwa dni później, na własne życzenie został wypisany do domu. Zaraz po wyjściu ze szpitala rozpoczął treningi do kolejnego odcinka show.

Jak zdradził w rozmowie z "Nowy Dzień w Polsat News", tym razem zatańczy bez protezy:

Zdrowie wraca do normy, jest coraz lepiej, aczkolwiek nie jestem w stanie korzystać z protezy. To dość mocno utrudnia taniec towarzyski, więc musieliśmy podjąć pewne kroki i tymczasowo zmienić plany. Dzisiaj zatańczę taniec współczesny bez protezy - zapowiedział

Taniec Sylwestra Wilka w parze z Hanną Żudziewicz będzie można obejrzeć w kolejnym odcinku "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" w piątek w Polsacie. Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami" startuje o godz. 20:05.