Żudziewicz i Jeschke w wideo poprzedzającym swój występ wyjaśnili, że chcieli oddać hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego. Dlatego podczas tańca słychać było dźwięki wybuchów oraz spikera mówiącego o rozpoczęciu wojny. Po chwili zaś wybrzmiał utwór "Kolęda warszawska", przy dźwiękach którego uczestnicy dokończyli swój taniec.

Jurorzy byli występem tancerzy zachwyceni. Zupełnie innego zdania jest jednak autor muzyki do "Kolędy warszawskiej", Zbigniew Preisner, który na swoim profilu na Facebooku napisał:

Moi Drodzy,

dzisiaj w programie World of Dance emitowanym na Polsacie jedna z tańczących par –nazwiska pomijam, bo nie chcę im robić reklamy- wykorzystała fragment Kolędy warszawskiej do swojego „tańca“. Oświadczam, że nie miałem z tym skandalem nic wspólnego.
Moja kompozycja do tekstu Stanisława Balińskiego, który opisał upadek Warszawy w 1939r., została wykorzystana bez mojej wiedzy.
Przypominam fragmenty wiersza, który jednocześnie jest tekstem Kolędy warszawskiej:

„O Matko odłóż dzień narodzenia,
Na inny czas,
Niechaj nie widzą oczy stworzenia,
Jak gnębią nas.
(…)

Bo nasze dzieci pod szrapnelami,
Padły bez tchu,
O święta Mario, módl się za nami,
Lecz nie chodź tu.”

To jest populistyczny skandal, który nie mieści się w mojej wyobraźni. To taniec na grobach setek tysięcy ludzi, taniec na ruinach Warszawy.

Kompozytorowi przytaknęli inni internauci, którzy pisali o braku szacunku i wyczucia oraz żenującej ignorancji.