Jak informuje portal wirtualnemedia.pl, formuła programu polega na tym, że popularni celebryci piją drinki przed kamerami, a przy okazji odtwarzają dzieje państwa i narodu polskiego. Widzowie obejrzą ich opowieści w postaci scenek, odegranych przez aktorów w strojach z danej epoki. Wszystkie kwestie wypowiadane są przez gwiazdę, a pozostali aktorzy naśladują je ruchem ust.

Widzowie show poznają w ten sposób historie m.in. kasiarza Szpicbródki i polskiej Mata Hari oraz dowiedzą się o nietypowej pasji Józefa Piłsudzkiego.

W „Drunk History - Pół litra historii” udział wezmą aktorzy, celebryci, influencerzy oraz gwiazdy kabaretu i stand-upu. W roli narratorów wcielą się m.in. Joanna Kołaczkowska, Bartłomiej Kasprzykowski, Renata Dancewicz, Maciej Dąbrowski, Katarzyna Kołeczek, Leszek Lichota i Tomasz Zimoch. Postaci historyczne odegrają natomiast Piotr Cyrwus, Rafał Mohr, Mirosław Baka, Katarzyna Kwiatkowska i inni.

Polska wersja „Drunk History” bazuje na amerykańskim formacie o tym samym tytule, który w Comedy Central zadebiutował w 2008 roku. Format był realizowany na całym świecie, m.in. w Wielkiej Brytanii, Brazylii, Argentynie i na Węgrzech.

„Pół litra historii” jeszcze przed emisją budzi spore kontrowersje, ale o to najwyraźniej chodzi twórcom.