Gościem śniadaniowego show był iluzjonista Pan Ząbek, który postanowił pokazać magiczną sztuczką.

To sztuczka najstarsza na świecie. Nazywa się rosyjska ruletka - mówił rozkładając na blacie trzy papierowe torebki. - Nie robię jej po raz pierwszy. Robię ją po raz drugi - żartował.

W jednej z nich iluzjonista ukrył gwóźdź, a zadaniem Marzeny Rogalskiej miało być zmiażdżenie dłonią wybranej losowo torebki. Niestety, dziennikarka miała pecha, bo trafiła akurat na tę, w której magik ukrył gwóźdź!

Po wizycie w szpitalu i opatrzeniu rany, całe zajście skomentowała też już sama zainteresowana.