Sienkiewicz podczas występu transmitowanego przez TVP śpiewał znane wszystkim wersy - pisze "Gazeta Wyborcza". Niespodziewanie jednak zaśpiewał kilka dodatkowych zwrotek:

Już tylko Kiler,
Polska w ruinie
Siedzę na minie
Kiedy to minie?

Same zakręty
Kiler wyklęty
Kiler skazany
Na dobre zmiany

Czy to dla sportu
Lepszego sortu
w tej kategorii
nowej historii
jak naród Polan
powstaje z kolan
i łuk triumfalny

Ta piosenka ma otwarty charakter i kiedy mam okazję dorzucam do niej kolejne trzy grosze. Tym razem nie mogłem się oprzeć. Aluzja mam nadzieję była czytelna dla publiczności. Chciałem podkreślić, że jeśli człowiek nie ma wyboru, to jest skazany. W tym przypadku skazany na dobre zmiany. Nie podoba mi się sposób uprawiania polityki w Polsce i postanowiłem o tym zaśpiewać - mówił artysta po zejściu ze sceny.