Według wcześniejszych doniesień, Doda miała zasiąść w fotelu jurora w kolejnej edycji show. Kontrowersyjna piosenkarka swoim ostrym językiem miała ponoć przyciągnąć przed telewizory większą publiczność, niż emitowane dotychczas odsłony programu "The Voice of Poland".

Reklama

Tymczasem okazuje się, że TVP nie planuje angażowanie Dody do tej, ani do żadnej innej swojej produkcji:

Doda nie będzie trenerką w trzeciej edycji "The Voice of Poland". Doda nie jest w ogóle brana pod uwagę do żadnego z naszych programów - powiedziała portalowi wirtualnemedia.pl osoba z produkcji.

Czyżby stacja bała się takich kontrowersji, jakie wywołał w jury "The Voice of Poland" Nergal, notabene były narzeczony Dody?