Monika wraca do TVP 2. Będzie jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie" - mówi informator "Super Expressu".

Reklama

Przypomnijmy, iż Monika Richardson przez kilka lat była pracownikiem Telewizji Polskiej, a następnie zrezygnowała z etatu i współpracowała z TVP jako wolny strzelec. Jednak w 2010 roku stacja rozstała się z dziennikarką po tym, jak bez konsultacji z szefami, zdecydowała się ona wystąpić w reklamie kawy. Rozżalona Richardson w wielu wywiadach deklarowała wówczas, że jej noga w Telewizji Polskiej już nigdy nie postanie:

Nie jestem pracownikiem telewizji publicznej od sześciu lat. Nigdy już nim nie będę. Wiem to już od sześciu lat, że nim nie będę. Nie chcę mieć nic wspólnego z tą instytucją. Absolutnie! Chociaż wiem, że wychodząc stamtąd zostawiam tam wielu wspaniałych, wspaniałych ludzi, którzy podobnie jak ja dusili się tam i nadal duszą. Jeszcze się trochę poduszą. - powiedziała jakiś czas temu w rozmowie z Wideoportalem.

Czyżby dziennikarka zmieniła zdaniem o swoim byłym pracodawcy?