A teraz – jak dowiedział się Fakt – Anja Rubik zapowiedziała, że nie życzy sobie żadnych kontaktów z Joanną Krupą na planie show. Wygląda to na prawdziwą wojnę!
Między paniami iskrzy od dawna. A że obydwie mogą pozwolić sobie na stawianie warunków producentom programu TVN, to chętnie z tego korzystają.

Jak udało się ustalić Faktowi, Anja zaznaczyła sobie w umowie, że nie zamierza denerwować się na planie „Top Model”, w związku z czym chciałaby, by garderoby jej i Joasi były jak najdalej od siebie. Mało tego. Ewentualne pytania, które padną do niej na wizji muszą być kierowane przez innego prowadzącego, a nie Krupę.

Od początku było trudno. Jak obydwie były na planie, to atmosfera była naprawdę gęsta – zdradza Faktowi osoba pracownik stacji, która emituje program. Skąd się wzięła wzajemna niechęć? Znana z wielkiej miłości do zwierząt Joanna Krupa zarzuciła swego czasu rywalce, że ta nosi futra na sesjach zdjęciowych i na wybiegu.

Anja Rubik powinna mniej się przejmować tym, co ma na sobie, a zamiast tego wykorzystać swój międzynarodowy sukces do zrobienia czegoś dobrego. Zamiast promować mordowanie zwierząt na futra, niech weźmie przykład z ludzi, którzy robią dobre rzeczy z serca, żeby pomóc innym – oburzyła się Krupa.

Na odpowiedź nie musiała długo czekać. Joanna i ja żyjemy w dwóch różnych światach. Ja jestem w świecie modelingu, a ona chyba nie rozumie, na czym polega praca modelki – ripostowała Anja.

Zdaniem plotkarskiej prasy, dodatkowym źródłem konfliktu między pięknościami, stały się pieniądze. Joannie Krupie nie podobał się ponoć fakt, że Anja Rubik, która pojawiała się w show jedynie gościnnie, otrzymywała za to grube pieniądze i była traktowana jak gwiazda.

Wygląda na to, że 3. edycja programu będzie pełna emocji.

>>>Czytaj także: Shakira na stadionie w Gdańsku!