Widzowie serialu "Klan" muszą przygotować się na trudne chwile. Cieszący się ogromną sympatią publiczności Ryszard Lubicz (w tej roli Piotr Cyrwus) umrze, zostawiając po sobie zrozpaczoną żonę Grażynkę, trójkę dzieci, Bożenkę, Maćka i Kasię, a także całą rzeszę fanów, którzy przez ostatnie 14 lat zdążyli zżyć się z losami tej postaci

W ostatnim odcinku Rysiek trafił do szpitala po zawale, jakiego doznał w trakcie remontu mieszkania. Mężczyźnie udzielono szybkiej pomocy, zażegnano niebezpieczeństwo, a Rysiek zaczął odzyskiwać siły. Okazuje się jednak, że to nie problemy z sercem będą przyczyną tragedii. Rysiek padnie bowiem ofiarą ataku złodzieja, który plądruje szpitalne sale. Jak zwykle bohaterski Lubicz będzie próbował powstrzymać przestępcę, ten jednak odeprze atak osłabionego zawałem pacjenta. Rysiek upadnie na ziemię i uderzy głową o krawędź łóżka. Kiedy do sali przybędzie lekarz, zastanie Ryśka martwego.

Odcinek, w którym widzowie zobaczą pogrzeb Ryszarda Lubicza zostanie wyemitowany 27 lutego. Bohaterów serialu, jak i widzów, którzy zżyli się z ich losami, w najbliższym czasie czekają niezwykle trudne chwile.