Nergal doskonale sprawdził się jako juror "The Voice of Poland" z dwóch powodów. Po pierwsze artysta jest niezwykle barwną postacią i jak się okazało ma w sobie pierwiastek showmana tak potrzebny w tego typu produkcjach. Po drugie zaś, Nergal, swoimi poglądami budzi ogromne kontrowersje, co paradoksalnie przekłada się na większe zainteresowanie samym programem i większą jego oglądalność.

Jak informuje portal pudelek.pl, Rinke Rooyens, producent "The Voice of Poland" nie ukrywa, że show bez Nergala bardzo straciłoby na atrakcyjności:

"Nie wyobrażam sobie The Voice of Poland bez Adama. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, dużo wniósł do programu." - cytuje wypowiedź Rooyensa portal pudelek.pl

Czyżby zapewnienia prezesa TVP, Juliusza Brauna że Nergal nie zasiądzie na jurorskim stołku w kolejnej edycji programu były nieprawdziwe? O tym przekonamy się prawdopodobnie na jesieni, kiedy na antenie Telewizji Polskiej pojawi się druga edycja "The Voice of Poland"

A czy widzowie wyobrażają sobie ten gram bez Adama Darskiego?