Jak informuje Super Express, urządzenie imprezy prowadzonej przez znanego prezentera to dość kosztowna sprawa. Telewizyjne osobowości chętnie pojawiają się na galach, zamkniętych imprezach korporacyjnych czy otwarciach sklepów i salonów, jeśli oczywiście są odpowiednio wynagrodzane.

Niekwestionowanym liderem w tym zakresie jest Marcin Prokop, który, według informacji tabloidu, inkasuje średnio 25 tysięcy złotych za imprezę, ale zdarzają się i takie okazje, gdy dostaje nawet 30 tysięcy złotych za kilka godzin pracy.

Tuż za Prokopem uplasowali się Grażyna Torbicka i Hubert Urbański, którzy za poprowadzenie imprezy dostają około 20 tysięcy złotych.

Całkiem wysoko cenią się także Dorota Wellman, Olivier Janiak, Tomasz Kammel i Maciej Stuhr, którzy za konferansjerkę dostają od 15 do 20 tysięcy.