Poziom rywalizacji w finałowym odcinku był bardzo wysoki. Zarówno Kuszewski, jak i jego konkurent Bilguun Ariunbaatar zachwycali, a nawet wzruszali jurorów swoimi tanecznymi umiejętnościami.

I choć w trakcie trwania odcinka nie brakowało emocji, z podawanych przez stację TVN informacji wynikało bowiem, że głosy rozkładają się bardzo równo, to ostatecznie widzowie zdecydowali, że to aktor "M jak miłość" powinien zostać zwycięzcą 13. edycji "Tańca z gwiazdami".

Ciekawe, jak TVN wykorzysta tę popularność Kacpra Kuszewskiego. Czy niebawem zobaczymy go w innych produkcjach stacji?