Jarosław Kuźniar chce być wyrzucony z "X Factor"

| Aktualizacja:

Udział w pierwszej edycji "X Factor" pozwolił Jarosławowi Kuźniarowi zasmakować show biznesu, który najwyraźniej okazał się dla niego zbyt gorzki. Jak podaje Fakt, dziennikarz robi wszystko, by producenci popularnego show nie zaangażowali go do pracy nad drugą edycją.

wróć do artykułu
  • ~archeopteryx
    (2011-11-21 23:00)
    Tak, tak Szympans z Bielawy nie przepada za showbiznesem, jest cichy i skromny, kamery go peszą, nie lubi rozgłosu i wazeliny, ceni sobie prywatność i najchętniej przebywałby w małej celi z klęcznikiem w skupieniu modląc się o dar anonimowości. Cały Kuźniar... Dźwiga ten krzyż i cierpi potulnie. Ja bym mu chętnie ulżył.
  • ~Eidos71
    (2011-11-22 11:58)
    Jeżeli rzeczywiście się broni przed prowadzeniem drugiej edycji "X-Factor", to tylko po to, aby podniesiono mu gażę. A to, że nie lubi popularności - to bzdura. Szkoda też, że jest osobą nieobiektywną (przynajmniej jako prowadzący w TVN24) i jest tak bardzo zadufany w sobie.
  • ~krystyna123
    (2011-11-27 15:25)
    Ta jego niechęć do szołbizu jest tak autentyczna jak jego głupie wypowiedzi w porannym programie TVN24.Albo on jest naprawdę ograniczony czopek -czyli wazelina-albo mamona zasłoniła mu oczy i przyćmiła resztki rozumku.Moim zdaniem on nienadaje się do tego programu zresztą najlepiej mu wychodziło robienie kawy na zapleczu radia.Inteligentny to on nie jest.Ma spryt fryzjera z Pcimia.Ale jaka stacja takie i gwiazdy owej.
  • ~rubens132
    (2011-11-27 15:30)
    A tak na marginesie ten sznyt Kużniara jest nieznośny i prostacki.Jego traktowanie gości inaczej myślących niż jego stacja ,bo on własnych myśli nieposiada,jest wkurzający ma człowiek ochote mu powiedzieć-śiedz cicho chamie i posłuchaj to może czegoś sie nauczysz-Braki w wykształceniu i pochodzenie wyłażą jak słoma z eleganckich butów.

Może zainteresować Cię też: