Jak donosi "Fakt":

-  Tadeusz Broś, był wyjątkowo tragiczną postacią. Przed laty gwiazda TVP, bardzo znany, w ostatnim okresie nie miał na życie. Łapał się wszystkiego, by mieć na kromkę chleba.

Studiował na PWST w Krakowie, ale studiów nie ukończył. Przystąpił jednak do egzaminu aktorskiego, eksternistycznego w Ministerstwie Kultury i Sztuki, który zdał ze specjalizacją estradową. Wtedy to szybko związał się z TVP, gdzie prowadził program "Teleferie" i "Teleranek".

Pracował też w teatrze, grał w filmach i prowadził różne bardzo popularne i oglądane przez widzów imprezy, ja np. wybory Miss Polonia.

W latach 90-tych był redaktorem naczelnym "Roweru Błażeja". Zarabiał dużo i bardzo dobrze mu się wiodło. Niestety Tadeusz Broś wpadł w chorobę alkoholową i odszedł z TVP.  Ledwo co wiązał koniec z końcem. Nie miał na jedzenie i ubrania.

W 2008 jako pierwszy ogłosił upadłość konsumencką. Jego zarobki nie pokrywały nawet odsetek od olbrzymiego długu. W ostatnich latach pracował jako telemarketer i taksówkarz.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Żona Tuska na zakupach"