"Ja to mam szczęście" to serial komediowy opowiadający losy pięcioosobowej rodziny. Akcja głównie dzieje się w kuchni - miejscu rodzinnych spotkań, gdzie poruszane są tematy codzienne, czasami komiczne, czasami tragiczne, gdzie się plotkuje przy kawie lub wypłakuje przy tabliczce czekolady. W rodzinie rządzi twardą ręką Joanna, z zawodu pielęgniarka. Jej obecny mąż Jerzy, oddany bezgranicznie i zakochany po uszy, pracuje, jako developer.

W serialu pojawią się m.in. Antoni Królikowski, Tomasz Karolak oraz dwie dziewczynki, które zostaną wyłonione w castingu. Reżyserem jest Sylwester Jakimow.

Castingi na dziewczynki w wieku 8 i 14 lat cały czas trwają. Producenci, od kilku dni, przesłuchują tysiące dziewczynek, które przychodzą z rodzicami na Woronicza. Dzieci poszukiwane są do ról Eli i Zosi.

Ela to córka Joanny z poprzedniego małżeństwa. Znajduje się obecnie w najgorszym wieku - nie jest już dzieckiem, ale do bycia kobietą także jej daleko... Pryszczata lolita. Właściwie wie o życiu wszystko i umie przekazać tę wiedzę esemesem. Już się buntuje, ale nie wiadomo, przeciwko czemu. Bystra i wygadana, ma wiecznie kłopoty w szkole. Lubi dokuczać siostrze. Ciągle marudzi, ale ma swój rozum i pewnie będą z niej ludzie. Ma talent kulinarny, pisze bloga. Kocha Che Guevarę i ładne legginsy. Po matce odziedziczyła humor i miłość do ubrań, po ojcu siłę przebicia i talent do pakowania się w kłopoty...

Zosia to córka Joanny i Jerzego. Urocze, lecz dosyć dziwne dziecko. Skrzyżowanie Barbie z Woodym Allenem. Chce zostać weterynarzem, ale różową suknię księżniczki trzeba z niej zdejmować siłą. W piórniku ma laleczkę voodoo. Lunatykuje - do kuchni po żelki. Ma najlepsze stopnie w 1c i przyjaźni się z woźną. Wymyśla własne słowa i zadaje pytania z kosmosu. Nic się przed nią nie ukryje. Nie wiadomo, po kim ona to ma...

Zdjęcia do "Ja to mam szczęście" mają rozpocząć się pod koniec listopada w hali zdjęciowej na Woronicza 17 w Warszawie. Serial produkowany jest przez Telewizję Polską