Jak donosi "Fakt":

- Juliusz Braun zapewne nie przypuszczał, że Adam Nergal Darski będzie mu spędzał sen z powiek


Jak donosi informator tabloidu, prezes powoli przestaje być pewien, czy dobrze zrobił, kładąc na nim krzyżyk.


Podobno do telewizji publicznej przychodzi coraz więcej wyrazów poparcia dla Darskiego. To sytuacja, która, jak twierdzi nasze źródło, nieco zaskoczyła prezesa TVP. Efektem tego jest to, że po swojej deklaracji o zakończeniu współpracy z jurorem „The Voice of Poland”, prezes na razie nie wraca do sprawy i nie chce jej komentować.


Nie doszło też do spotkania prezesa z producentem programu oraz samym Darskim. Z naszych informacji wynika, że takie spotkanie miało się odbyć. Tymczasem jeszcze przed zakończeniem tej edycji muzycznego show, Telewizja Polska musi podjąć decyzję, co z jej kolejną częścią. 


Producenci deklarowali, że wstawią się za Nergalem, który władzom TVP podpadł swoim obrazoburczym zachowaniem poza anteną, gdy podczas koncertu bawił się w „uzdrawianie chorych”. Czy prezes da się przekonać?

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Penelope Cruz lubi się wygłupiać"