Jak donosi "Fakt":

- Jak zwykle w programie nie brakuje wielkich emocji – napięć, sporów, krzyków i łez. W 4. sezonie słynna restauratorka przemierza kolejne zakątki Polski, by ratować zagrożone zamknięciem lokale. Magda Gessler odwiedzi restauracje m.in. na Pomorzu, Kurpiach i na Podkarpaciu. Do podupadających lokali dotrze samolotem, rowerem, a nawet... kajakiem.

Magda Gessler popróbuje argentyńskich steków i chińskich sajgonek. Zajrzy w każdy kąt, sprawdzi garnki, lodówki i zaplecza. Wszystko po to, by wprowadzone przez nią zmiany pomogły wyjść restauracjom na prostą i zyskać nowych klientów. Na pewno wielkim zaskoczeniem tej edycji będzie jeden z odcinków, w którym do zadłużonej restauracji w Lęborku wkroczy komornik! Urzędnik przez pomyłkę zarekwiruje nawet część sprzętu ekipy telewizyjnej. Nieporozumienie zostanie wyjaśnione, ale nie obędzie się bez krzyków i podniesionej adrenaliny. 

– Restauracje, które proszą o pomoc są zawsze ciekawe i bardzo nieprzewidywalne. Myślę, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, co w jakim miejscu się wydarzy, dlatego nasz program cały czas zaskakuje – powiedziała tabloidowi jego gospodyni, Magda Gessler.

Tej jesieni zmienił się dzień i godzina emisji popularnego show. Nowe „Kuchenne rewolucje” nadawane są teraz w czwartkowe wieczory. Program ma bardzo wysoką oglądalność, dlatego szefowie stacji zdecydowali, że przeniesienie reality show z soboty na połowę tygodnia w żaden sposób nie zagrozi pozycji programu. 

>>> CZYTAJ TAKŻE: "ADAMCZYK MIAŁ PROBLEM"