W "I Bóg stworzył seks" Szołajski uwiecznia rozdarcie polskich katolików między potrzebą namiętności a zachowaniem religijnych nakazów. Bohaterowie - trzy małżeństwa, z różnych środowisk i na różnych etapach życia - szukają porad u Ksawerego Knotza.

Reklama

Zakonnik zdobył się na odwagę otwartego opowiadania o wzorze katolickiego współżycia. Ojciec Knotz jako jeden z niewielu duchownych potrafi mówić o seksie bez zbędnej metaforyki i moralizatorskiego tonu. Dla niego życie seksualne to jedna z dróg do świętości. Choć budzi kontrowersje, to jego nauki są zgodne ze stanowiskiem polskiego episkopatu i ze społeczną nauką Kościoła katolickiego. Jak sam mówi, teologia ciała to bomba zegarowa, która może wstrząsnąć wspólnotą kościelną. Pomysł na "I Bóg stworzył seks" narodził się w głowie reżysera już blisko dziesięć lat temu. Jednak dopiero spotkanie o. Knotza spowodowało, że ekipa uzyskała dostęp do małżeńskich rekolekcji i kameralnych spotkań poświęconych rozmowom o życiu intymnym. Odsłaniając prywatne życie swoich bohaterów, reżyser pokazuje, co naprawdę oznacza "seks po Bożemu".

HBO Polska wyprodukowało już m.in. tak głośne dokumenty, jak: "Wojownik", "Darling I Lowe Ju", "Czekając na sobotę" i "Homo.pl". Premiera dokumentu już w niedzielę 28 sierpnia. Powtórka 31 sierpnia.