Jak czytamy w "Fakcie":

Grażyna Szapołowska zagrała w ponad 80 filmach. Debiutowała w latach 70-tych. Gwiazda wykreowała wiele niezapomnianych ról, m.in. w "Krótkim filmie o miłości", "Wielkim Szu", "Magnacie", "Białej wizytówce". W rankingu 10 polskich aktorek najczęściej rozbierających się przed kamerą znalazła się na podium – zajęła 3. miejsce. Choć przyznać trzeba, że gwiazda miała do tego warunki. – Ja byłam niezła dupa! Tak mówiono – wyznała jakiś czas temu aktorka.

W ciągu ostatnich kilku lat gwiazda wystąpiła w kolejnych przebojach kinowych: "Tylko mnie kochaj", "Ryś", "Nie kłam, kochanie" i w "Różyczce". Ostatnio Szapołowską można było oglądać w nowej roli. Została jurorką w programie "Jak oni śpiewają", potem oceniała aspirujących wokalistów w show Dwójki "Bitwa na głosy". Przy okazji "Bitwy..." wokół gwiazdy zrodził się niemały skandal. Aktorka została dyscyplinarnie zwolniona z Teatru Narodowego przez dyrektora Jana Englerta, po tym, jak nie stawiła się na spektakl, wybierając udział w telewizyjnym show. Zarzucono jej, że wybrała wielkie pieniądze, zamiast niskiej gaży w teatrze. Zaraz potem media obiegła informacja, że gwiazda całe honorarium zdobyte w "Bitwie..." (ok. 150 tys. złotych) przeznaczyła na cele charytatywne. 

Kariera Grażyny Szapołowskiej nie ogranicza się tylko do występów w kinie, teatrze czy telewizji. Artystka zrealizowała jedno ze swoich pragnień i zadebiutowała jako pisarka. Pytana, czy jako wielka gwiazda ma jeszcze jakieś marzenia do zrealizowania, Szapołowska mówiła w jednym z wywiadów: "Gwiazdy też bywają nieszczęśliwe, mają depresje, stany załamania. I mają też swoje marzenia. Jedno z nich spełniłam: udało mi się napisać książkę "Pocałunki". Ale tak naprawdę to wiem, że pisanie to nie jest moje powołanie. Piszę wtedy, kiedy mam czas. Mam też inne marzenie: chciałabym zrobić film. Mam już scenariusz (...)".

A co uważa za swój największy sukces? – To, że osiągnęłam niezależność, że poznałam wspaniałych ludzi, że miałam szczęście, że mam uroczą wnuczkę (...), że mogę pisać, i że cały czas coś się w moim życiu dzieje. Wiele się we mnie zmieniło, nabrałam dystansu, i takiego naprawdę łagodnego spojrzenia na życie – mówiła niedawno gwiazda.

>>Czytaj również: Deląg dostała pracę