Film Edwarda Blake’a zawdzięcza swój sukces przede wszystkim Audrey Hepburn. Zagrała śliczną Holly Golightly, prowincjuszkę z Teksasu mieszkającą w Nowym Jorku. Marzy o luksusie i małżeństwie z milionerem, a na razie daje się utrzymywać bogatym adoratorom. Poznaje pisarza Paula (George Peppard) mieszkającego piętro niżej. Zaprzyjaźniają się. Ale czy ta nić porozumienia wytrzyma konfrontację z ich aspiracjami i trybem życia?

Reklama

Rolę Holly proponowano Marilyn Monroe i Kim Novak. Po wahaniach obie ją odrzuciły. Hepburn wykorzystała swoją szansę wspaniale. Połączyła w tej roli naiwność i doświadczenie, idealizm i wyrachowanie, dziecięcą świeżość uczuć z zepsuciem.

ŚNIADANIE U TIFFANY’EGO | TVP 1 | poniedziałek, godz. 13.00