Wiosennym hitem Polsatu będzie talent show “Tylko muzyka. Must be the music". W programie zobaczymy wyłonione w castingach zespoły i solistów z całej Polski, którzy na żywo zawalczą o uznanie widzów i internautów. Na zwycięzcę programu czeka 100 tys złotych i występ na festiwalu Top Trendy.

Reklama

„Szukaliśmy formatu rozrywkowego, który połączyłby wszystkie gatunki muzyczne” - mówi Nina Terentiew, szefowa programowa Polsatu. W programie pojawią się więc zarówno całe zespoły, jak i soliści. Będą mogli zaprezentować covery, ale i własne utwory. „Staramy się tym ludziom otworzyć drzwi do raju. Liczba chętnych, którzy przyjechali na pre-castingi przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Kolejki ustawiały się już od pierwszej w nocy” – relacjonuje Terentiew.

Szefowa programowa Polsatu nie chce zdradzać budżetu show, ale jak mówi nie odbiega on znacząco do kwoty 10 mln złotych, tyle - wedle medialnych doniesień – miał kosztować konkurencyjny program muzyczny TVN „The X Factor”. Wiosną oprócz produkcji TVN własny muzyczny talent show ma też pokazać „Dwójka”. Czy Terentiew nie obawia się takiej konkurencji? "Co mi z tego strachu? Edward Miszczak (szef programowy TVN – przyp. red.) na konferencjach prasowych zawsze mówił, że są stacje które tańczą i te które śpiewają. Polsat śpiewa. I oczywiście wolałabym, żeby TVN dalej tańczył, a nie śpiewał. Ale my dalej realizujemy swoją linię programową – mówi Dziennikowi.pl Terentiew.

Uczestników programu będzie oceniać czteroosobowe jury - Adam Sztaba, Elżbieta Zapendowska, Wojtek „Łozo” Łozowski z zespołu Afromental oraz Kora. "Początkowo myślałam, że nie będzie zainteresowana takim projektem. Mimo, że znamy się bardzo dobrze, nawet jej tego nie proponowałam. Ale na spotkaniu z Janem Kępińskim (jest pół Holendrem – przyp. red.) usłyszałam „Musi być ten wasz największy ikon rockowy, Kora”. W końcu udało mi się ją namówić" – mówi Terentiew.

Co ciekawe Kora w jury zasiądzie ze swoim psem – Ramoną. „To będzie piąty juror” – żartuje piosenkarka. Dlaczego zdecydowała się wziąć udział w projekcie? "Nie ma tu fikołków, nikt nie dowcipkuje, tu się liczy muzyka. Poza tym bardzo spodobał mi się brytyjski pierwowzór" – mówi Kora.

Do 6 lutego na Facebooku będzie trwał ostatni tzw. internetowy precasting do programu. Wezmą w nim udział wszyscy, którzy zamieszczą swoje filmiki z wykonaniami na Facebooku. Dwóch zwycięzców, którzy zdobędą największą liczbę głosów internautów otrzyma możliwość udziału w warszawskim castingu jurorskim.

AKPA