W "Trawce", jednej z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych telewizyjnych produkcji w ostatnich lat, zagrała atrakcyjną, młodą i dowcipną wdowę Nancy Botwin, która ma tylko jedną skazę na życiorysie – handluje marihuaną. Została dilerką, bo po nagłej śmierci męża musi jakoś utrzymać dwójkę dzieci. – Uwielbiam wady Nancy i jednocześnie dostrzegam jej zalety – tłumaczy laureatka Złotego Globu i Emmy. – Kiedy wcielam się w tę postać, koncentruję się na jej skazach, bo są dla mnie najbardziej interesującym elementem ludzkiej psychiki. Nie można na siłę szukać w innych dobrych cech, zwłaszcza jeśli ich nie posiadają. Ludzie bez wad są po prostu nudni, prawda?

Ale Emmy i Złoty Glob za "Trawkę" to nie jedyne takie laury w dorobku córki żołnierza, pół Szwedki urodzonej w amerykańskim Fort Jackson. Najbardziej prestiżowe wyróżnienia telewizyjne dostała wcześniej za rolę żony, która dowiaduje się, że jej mąż jest gejem w obsypanej nagrodami adaptacji sztuki Tony’ego Kushnera "Anioły w Ameryce", zrealizowanej dla HBO przez Mike'a Nicholsa. Przez długie lata jednak trudno było ją nazwać gwiazdą. Gdy zaczynała karierę w latach 80. jak ognia unikała bowiem komercyjnych produkcji. Wolała współpracę z Lawrencem Kasdanem przy "Wielkim Kanionie" albo występ w poruszających "Smażonych zielonych pomidorach" na podstawie powieści Fannie Flagg. A ponieważ dokładnie wie, co chce osiągnąć w swoim zawodzie, Mary-Louise Parker odrzuciła nie tylko intratą propozycję zastąpienia Shannen Doherty w serialu "Czarodziejki", lecz i rolę Susan w megahicie "Gotowe na wszystko". –  To nie moje klimaty, nie moja bajka. Nie byłam w stanie wyobrazić siebie wśród tych gotowych na wszystko kur domowych. Mam nieskomplikowane wymagania, ale lubię dobre scenariusze, pozwalające mi stworzyć jakąś kreację. Kariery też robić nie muszę. Na swój sposób jestem właściwie pozbawiona ambicji – zdradza 46-letnia aktorka.


– Trawy nawet nie lubię. Jej zapach mnie drażni – mówi. Jednak ze swoją serialową bohaterką Mary-Louise ma sporo wspólnego. Jak Nancy poznała czym jest życie samotnej matki, bo wieloletni partner, aktor Billy Crudup zostawił ją w szóstym miesiącu ciąży dla Claire Danes. Ale o tym, ani o zerwanych zaręczynach z kolegą z planu "Trawki" Jeffreyem Deanem Morganemnie ma ochoty odpowiadać. Z synem Williamem Atticusem mieszka w nowojorskiej dzielnicy West Village. Niezmiennie też wpada w panikę, kiedy zagubieni turyści proszą ją o pomoc: – Miejsce, którego szukają, może być zaledwie kilka przecznic dalej, ale równie dobrze mogliby pytać mnie o drogę do Chorwacji.