W jednym z odcinków serialu "Na Wspólnej", bohaterki wzięły udział w rozbieranej sesji zdjęciowej do kalendarza, który miał pomóc im w kampanii profilaktyki raka piersi. W tym celu, dwanaście aktorek rozebrało się na planie. Joanna Jabłczyńska, w wywiadzie dla  "Faktu" wyznała, że bardzo obawiała się tych scen:

Bałam się bardzo, kiedy dowiedziałam się, że mam być topless. Pierwszy raz się rozbierałam przed kamerą. Było to jednak kontrolowane i wśród znanych mi ludzi. Nie mam potrzeby rozbierania się w miejscach publicznych, przed kamerami czy przed obiektywem. Jest to dla mnie stresujące i nie ukrywam, że wstydzę się rozbierać. Mimo że jestem aktorką, jestem wstydliwą osobą - wyznała odtwórczyni roli Marty Hoffer.

Aktorka, która łączy karierę serialową z kształceniem się w zawodzie radcy prawnego wyznała także, że miała pewne obawy dotyczące tego, jak jej rozbierane sceny zostaną odebrane przez środowisko prawnicze:

W takich momentach jak ostatnio zawsze się obawiam, co na to powie Okręgowa Izba Radców Prawnych. Boję się, czy to nie będzie odbierane jako uwłaczanie zawodu radcy prawnego, który zamierzam wykonywać - powiedziała Jabłczyńska w rozmowie z "Faktem"