Reklama
Reklama
Reklama

Hanna Lis wspomina dzieciństwo w PRLu: Pobudka o 5:30 rano, żeby zameldować się w osiedlowym w kolejce po masło

Hanna Lis na swoim Instagramie postanowiła odbyć sentymentalną podróż do czasów swojego dzieciństwa, które mimo szaro-burej, komunistycznej rzeczywistości, pełne było radości i beztroskich zabaw.
Reklama
Reklama
Tematy:
Hanna Lis dzieciństwo PRL
Reklama

Komentarze (36)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • jaity
    2018-09-19 22:50
    Raczej trudno zasobnej postkomunie uwiarygadniać się w ten sposób. Niech p. Lis opowie raczej, czym wtedy szpanowała - jakimi strojami i gadżetami niedostępnymi dla większości.
    0
    zgłoś
  • ~MO
    2018-06-02 14:26
    Całkiem niezła laska była za młodu.
    0
    zgłoś
  • mleczarz
    2018-05-25 22:14
    To ty tyle tego MASLA zarlas!!!
    0
    zgłoś
  • Lucek
    2018-05-24 21:56
    Hania Botox łże jak pies. Gdzieś ty stała po masło? Esbekom przynosili do domu. H.Botox ujawnia nezgorzej, że się inteligencją pochwalić nie może.
    0
    zgłoś
  • uchacha
    2018-05-24 21:45
    Baba nie ma pojęcia o tym co pisze. Mieli sklepy zaopatrzone jak się patrzy.
    0
    zgłoś
  • kłamie
    2018-05-24 20:14
    .... w latach 1974–1980, mieszkała w Rzymie
    0
    zgłoś
  • stega
    2018-05-24 17:49
    A ja po masło nie stoję bo jest tak ******** drogie,że je olałem i nie jem.A co stać mnie Pani Haniu.
    0
    zgłoś
  • lucek
    2018-05-24 14:06
    Za różnymi rzeczami się stało w kolejkach, ale akurat nabiału i pieczywa to nie brakowało specjalnie. Może nie było 20 rodzajów chleba, 30 odmian bułek i maślanki o smaku awokado z kawałkami papai, ale chyba były to produkty zdrowsze niż teraz... Czasem po chleb i bułki wstawało się rano i szło do piekarni, ale bardziej z tego względu, że chciało się świeże (jeszcze gorące) a nie dlatego, że brakowało. A chleb bywał tak gorący, że nie dało się utrzymać go w dłoni i pachniał tak, że nie da się tego dziś opisać. Po 3 dniach stawał się twardy jak kamień bo nie zawierał spulchniaczy ani konserwantów.
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • stachu
    2018-05-24 11:47
    Tak zmyślać w żywe oczy nie każdy potrafi. Pączuś w masełku się odezwał.
    1
    zgłoś
  • Adam
    2018-05-24 07:36
    Teraz ustaw się w kolejce do lekarza i nie wypisuj głupot, nigdy nie stałem w kolejce po masło, co za brednie
    3
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • estera
    2018-05-24 07:11
    Masla solonego z Holandii i Szwecji bylo w Polsce wbrud na ksiazeczki zdrowia dziecka i mozna bylo go kupic skolko godno
    3
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Fuj
    2018-05-24 04:05
    Tłuszcza czuć sbecką tłuszcz
    2
    zgłoś
  • Hanna Kowalska
    2018-05-24 02:12
    Mam 66 lat, właśnie zaczęłam swoją własną emeryturę, pamiętam tamte czasy tak jakby to było wczoraj i z czystym sumieniem twierdzę że Anna Lis łże jak fałszywa bura "su ka". Musi mieć to po tatusiu. Prawdopodobnie chce pójść w jego ślady.
    2
    zgłoś
  • annna
    2018-05-24 01:22
    glupia pinda takie rzeczy to ty lisowi mozesz opowiadac ten klamca lubi takie bajki..hahaha szmieszny bachor nomenklatury
    2
    zgłoś
  • czesiek
    2018-05-23 23:15
    Dziecko , mylisz masło z margaryną .
    3
    zgłoś
  • wigs
    2018-05-23 21:16
    Polewa ta Kedajówna, polewa...
    2
    zgłoś
  • trebor
    2018-05-23 21:07
    TAKIEGO KITU ZADEN SZKLARZ NIE KUPI!!! O 13 tata tez biegal,jak kartek starczylo?
    1
    zgłoś
  • klamczucha
    2018-05-23 20:56
    Komuna miala swoje delikatesy.
    2
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • vis
    2018-05-23 20:34
    Chyba do Włoch i Szwecji ta uwaga nie ma zastosowania p. Kedaj
    1
    zgłoś
  • w
    2018-05-23 19:48
    Nudzi sie Lisowej i wymysla jakies glupoty, zeby o niej nie zaPOmniec.
    2
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama