Ostatnio na Instagramie przyjaciela Taco pojawiło się jego zdjęcie w towarzystwie ukochanej oraz ich wspólnej koleżanki i jej psa. Iga trzyma czule głowę na ramieniu rapera i obejmuje jego rękę.

Większość fanów muzyka zareagowała bardzo pozytywnie na tę fotkę, poza jedną internautką, która napisała komentarz: Fuj Iga

Reklama

Taco przyjrzał się bliżej profilowi autora tego komentarza i wśród wielu publikowanych tam zdjęć znalazł obrazek, na którym wizerunek Igi Lis z głową owiniętą workiem na śmieci. Raper postanowił napisać autorowi, co sądzi o takie "twórczości":

Bardzo to okrutne z twojej strony. Mam nadzieję, że będziesz w przyszłości na tyle szczęśliwa, żeby nie musieć robić takich rzeczy celem poprawienia sobie humoru. Jesteśmy ludźmi, takimi samymi jak ty i twoja rodzina i mamy uczucia, a mnie na przykład takie rzeczy po prostu bolą. Wiem, że za kilka lat spojrzysz na powyższe dzieło i będzie ci wstyd. Tego ci życzę

Reklama

Rycerska postawa Taco spodobała się jego fanom. Znaleźli się jednak i tacy, którzy zarzucili muzykowi hipokryzję twierdząc, że w swoim ostatnim utworze "Polskie Tango" też atakuje ludzi, a jako osoba publiczna powinien być przygotowany na takie sytuacje:

Hipokryzja Szcześniaka. ***** *** nikogo nie zabolało? Muzyka to sztuka, edity też. Można mówić "nie jestem osobą publiczną", ale mimo wszystko się jest

Reklama

W obronie muzyka i jego ukochanej stanęli inni internauci:

Ten edit uderza w panią Igę personalnie, ***** *** nie. P. Iga nic nie zrobiła autorce posta, bo na pewno nie miała pojęcia do tej pory o jej istnieniu. Natomiast partia polityczna, o której mowa, wyrządziła wiele zła wielu osobom. Jedyne, kogo to mogło zaboleć, to toksycznych ludzi z fandomu Dudy, takich jak ty