Ponieważ Kuba spodziewał się, że Edyta może mieć do niego żal, odpowiednio przygotował się na jej wizytę i już na początku spotkania postanowił oczyścić atmosferę:

Gdyby naprawdę narysować sinusoidę naszej znajomości, to taką sinusoidę podejrzewam, że miał Michał Figurski po wylewie. - powiedział

Nie mam jakichś bardzo skrajnych wspomnień. Kiedyś mnie rozczarowałeś i to była jedyna sinusoida. I tyle. - odparła Edyta

To załatwmy sprawę i będzie spokój - zaproponował gospodarz

A gdzie masz kwiaty? - zapytała gwiazda

Kurna, dziewczyno... Myślisz, że ja jestem wieśniurem? - odparł Kuba, wyciągając bukiet białych róż i padając przed swoim gościem na kolana

Wojewódzki wyjaśnił Górniak, dlaczego pozawalał sobie na żarty z jej kariery:

Jesteś osobą, którą ja podziwiam, a czasami mam do ciebie dużo złości, bo masz gigantyczny kapitał w postaci talentu i przyciągania uwagi ludzi. Ile już minęło lat od wydania ostatniej płyty? Jeżeli ja cię zawiodłem, to mogłem cię zawieść jako rozżalony fan, że co ta kobieta robi ze swoim potencjałem. Czy to jest materiał na wroga? Nie, to jest materiał na sensownego, dużo starszego suflera. (…) Ja czekam na twoją płytę. Ile lat minęło od ostatniej? Siedem, osiem?

Górniak próbowała odpierać te zarzuty:

Minęło trochę, ale nie możesz mi zarzucić, że nie oddawałam ludziom muzyki, bo oddawałam, ale nie w formie albumu. (…) Jedno co mogę powiedzieć to to, że w przyszłym roku mija 30 lat od mojego debiutu przed kamerą, więc to jest już taki jubileusz, który zobowiązuje do tego, żeby zrobić coś naprawdę dobrego, wyrazistego.

Kiedy atmosfera zupełnie się oczyściła, Kuba postanowił podpytać Edytę o jej życie uczuciowe:

A Ty jesteś w ogóle teraz z kimś?

No, spotykam się z kimś.

A to poważne?

Życie odpowie mi na to pytanie, czy to poważne. Ja zawsze podchodzę poważnie, ale wiesz...

To jest długie, jakoś trwa to?

Wiesz co, no nie baw się w detektywa. Po prostu się spotykam z kimś