W dniu wyborów do europarlamentu Zofia Klepacka i Kinga Rusin spotkały się pod lokalem wyborczym w centrum Warszawy. Pomiędzy paniami doszło do konfrontacji, podczas której Kinga Rusin oskarżyła Zofię Klepacką o homofobiczne wypowiedzi obrażające ludzi, sportsmenka zaś stwierdziła, że prezenterka krzyczała do niej z drugiego końca ulicy "wstyd", dlatego nagrała ją oraz towarzyszące jej bliskie osoby, a następnie opublikowała wideo w sieci.

Post Klepackiej podchwyciły prawicowe media, które zarzuciły Rusin atak na polską mistrzynię olimpijską. Po stronie prezenterki stanęły zaś wiele znanych osobowości. Jeden z najmocniejszych głosów należał do Borysa Szyca. Pod postem sportsmenki na Facebooku aktor napisał:

Jesteś żałosna, dziewczynko. Oddaj te medale i nie noś orła, bo przynosisz wstyd

Kingę Rusin poparli także Tomasz Ciachorowski:

Kinga, dziękuję. Podpisuję się pod każdym słowem, jakie z taktem i opanowaniem wypowiedziałaś pod adresem tej pani. Widziałem to nagranie i jedyną osobą, która zachowała się w tej sytuacji napastliwie i poniżej wszelkiej krytyki, jest Pani Klepacka

Jagna Marczulajtis-Walczak:
Kinga, mnie wstyd jako olimpijce, że koleżanka olimpijka i medalistka olimpijska nie rozumie zasad olimpizmu. Wstyd mi. Popieram Cię

Robert Biedroń:

Nie ma sensu polemizować z prostaczką, Kinga. Niemniej, dobra robota!